Pokazywanie postów oznaczonych etykietą postarzany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą postarzany. Pokaż wszystkie posty

Sssstrasznie mi się podobasz!- walentynka w horrorowym stylu

Jeżeli ktoś jest ze mną już jakiś czas, to wie, że moje prace są zazwyczaj pełne pozytywnych wibracji, ciepłe, kolorowe, radosne. Ale już od dłuższego czasu chciałam stworzyć coś w zupełnie odwrotnym stylu- w stylu strasznych filmów, horrorów, podczas których dreszcz przebiega po plecach. I tak powstała ta praca:


Jest to walentynka dla mojej przyjaciółki od wielu lat, z którą horrory oglądamy nagminnie. Mam nadzieję, że udało mi się zachować właśnie taki mroczny klimat. W pracy wykorzystałam elementy do wycięcia z kolekcji "Vintage baby girl" od Laserowe Love. Te dziecięce papiery już od dawna kojarzyły mi się z lekko straszniejszą stroną życia. Nie zrozumcie mnie źle, kolekcja jest cudowna! Ale te przytłumione kolory, oczy pluszaków bez blasku, pusta piaskownica... może po prostu naoglądałam się zbyt dużo horrorów ;)

Żeby nadać charakteru kartce, jej fragmenty spryskałam farbą akrylową w sprayu, a także zrobiłam kilka "krwawych"odcisków palców. Do tego papier tła postarzyłam na brzegach tuszem i postrzępiłam przy pomocy nożyka. Tym samym nożykiem zrobiłam zadrapania i cięcia na kartce- chciałam, żeby wyglądały one, jakby ktoś pociął kartkę pazurami.

Jako, że jest to walentynka, nie mogło zabraknąć na niej serc. Nie mogły to być jednak zwykłe, słodkie serduszka, więc wykorzystałam wycinanki z kolekcji "Holmes in love" od UHK Gallery, które imitują ludzkie serce i tym samym jeszcze bardziej podkreślają ten lekko upiorny nastrój. W pracy użyłam także czcionki, która kojarzyła mi się ze strasznymi filmami, a same napisy również postarzyłam. Całość prezentuje się następująco:





Piękny umysł

Witam wszystkich serdecznie!
Czy Wy też macie taki problem z męskimi kartkami? Jeszcze jak znam hobby solenizanta, to staram się skupić na tym i jest nieco łatwiej- jak np. w wykonanym kiedyś przeze mnie boxie na osiemnaste urodziny z motywem żeglugi. Problem zaczyna się, gdy jedyne co wiem, to to, że mam wykonać męską kartkę. Wtedy trzeba lawirować, żeby dobrać odpowiednie kolory i dodatki. Pojawiają się pytania, czy dać kwiaty, a jeżeli dać, to ile?

Postanowiłam walczyć z tymi słabościami. Będę robić więcej męskich kartek! Zaczniemy spokojnie, od prostej, choć wielowarstwowej kartki urodzinowo-imieninowej wykonanej na bazie kolekcji "Piękny umysł" od Galerii Papieru. W centrum znalazł się tekturkowy dżentelmen od Papelii. Jego ubiór kojarzy się z przeszłością, dlatego też postarzyłam brzegi użytych papierów przez tuszowanie i ich postrzępienie. Tak prezentuje się praca:





Kartkę zgłaszam na wyzwanie Zielonych Kotów "W starym stylu"


Kartka w stylu vintage

Witam serdecznie!
Jak się dzisiaj macie? Ja mam przed sobą trochę pracowitych dni związanych z moją uczelnią, więc życzcie mi powodzenia ;)

A na teraz mam dla Was kartkę w stylu vintage, która powstała baaaardzo dawno temu i naprawdę nie przesadzam mówiąc to. Postawiłam w niej na odcienie brązu i ciemnego fioletu, ktore zdominowały całą pracę. Wkomponowałam w nią kwiaty wycinane i kwiaty przestrzenne, z których część była zrobiona przeze mnie przy użyciu dziurkacza. Nie mogło się też obejść bez poszarpanyh brzegów w postarzonej pracy, prawda?



Nie ubliżając sobie, teraz, po dłuższym czasie od zrobienia tej kartki, część rzeczy bym zmieniła, np. tę olbrzymią kokardę zastąpiłabym drobiejszą albo trochę przesunęłabym kompozycję. Z tego powodu uważam, że jest to świetna okazja na zrobienie liftu własnej pracy. Dlatego trzymajcie za mnie kciuki, bo mam nadzieję wyrobić się w ciągu miesiąca, a więc do 18.02.2020, z pokazaniem Wam nowej wersji tej kartki!

Zima w bieli

Dzisiaj kolejna z zimowych kartek, tym razem z kościołem w centrum. Ta śliczna zimowa kolekcja pochodzi od Papierowego Potwora. Jej błękitno-fioletowe barwy doskonale uzupełnia biel, która przecież kojarzy nam się ze skrzypiącym, mroźnym śniegiem. Do tego kilka śnieżynek wyciętych dziurkaczem i mamy gotową kartkę ;)




Baletnica

Pierwszy października to symbol nowego roku akademickiego, który jak zawsze wiąże się z natłokiem zajęć. Dlatego październik rozpocznę kartką w stylu vintage- romantycznie i melancholijnie, z nutką tęsknoty za lepszymi dniami. Przedstawiam kartkę urodzinową z dominującym motywem baletu. Wykonałam ją z myślą o mojej przyjaciółce, która wolne chwile spędzała na szkicowaniu sylwetek postaci, a balleriny były wśród  nich najczęstsze. Tło postarzyłam, szarpiąc i tuszując brzegi. Stemplami stworzyłam na nim zapisane pięciolinie, aby pasowało do motywu baletu. Całość ozdobiłam postarzzonymi kwiatuszkami papierowymi i koronką.